Michał Narecki - blog

metawyszukiwarka

W ubiegłym roku uruchomiłem własną instancję SearXNG, czyli właśnie metawyszukiwarkę zbierającą wyniki z kilku znanych wyszukiwarek. SearXNG nie posiada własnego indeksu stron, a opiera się na agregacji wyników z kilku źródeł. W przypadku mojej instalacji są to: Brave, DuckDuckGo, Google, Startpage, Wikidata, oraz Wikipedia. Co ciekawe Startpage sam w sobie jest w zasadzie nakładką na Google. W momencie gdy przeprowadzam wyszukiwanie SearXNG pod spodem odpytuje wspomniane źródła, a następnie łączy wyniki w jedną, przejrzystą listę. Moim zdaniem zwiększa to nieco szansę na odnalezienie trafnych informacji i zasobów. Jednak nie to mnie przekonało w pierwszej kolejności do wypróbowania SearXNG. Najważniejszą cechą tej metawyszukiwarki jest całkowity brak reklam i treści sponsorowanych. Zatem przeglądanie wyników staje się całkiem przyjemnym doświadczeniem, zwłaszcza w porównaniu z tym co 'wypluwa' Google. Czasem muszę skorzystać z komputera w miejscu pracy, gdzie domyślną wyszukiwarką jest oczywiście Google. Za każdym razem łapię się za głowę 😧 Tyle tam reklam i niepotrzebnych sugestii. Pół biedy jeśli blokujesz reklamy ale na komputerach służbowych oczywiście zabrakło choćby podstawowego ad-blockera. Z innych zalet metawyszukiwarki należy wymienić dużo opcji konfiguracyjnych oraz zwiększoną prywatność. Ta ostatnia opiera się na anonimizacji zapytań. Dodatkowo możesz skorzystać z wielu dostępnych publicznie instancji SearXNG aby dodatkowo ukryć się w tłumie.

Niestety są też wady takiego rozwiązania. Generowanie strony z wynikami zazwyczaj zajmuje więcej czasu niż w przypadku pojedynczej wyszukiwarki. Musisz się więc liczyć z pewnymi opóźnieniami. Ja akurat się przyzwyczaiłem i nie mam z tym problemu. Tym co może jednak odrzucić potencjalnych użytkowników są... timeouty (przekroczenie limitu czasu) albo totalny brak wyników. Powodem jest zazwyczaj przeciążenie wyszukiwarki oraz mechanizmy obronne innych dostawców. Może być tak, że wybrana instancja SearXNG zostanie zablokowana przez Google, DuckDuckGo, itd. A bez dostępu do innych silników wyszukiwania nie jest przecież w stanie pokazać nam tego czego szukamy 🤷🏻‍♂️

Mając na względzie powyższe zalety i wady musisz sam(a) zdecydować czy metawyszukiwarka to opcja dla ciebie. Myślę, że nie zaszkodzi spróbować. Na początek możesz skorzystać z mojej instancji SearXNG lub wybrać coś z listy: https://searx.space/

Życzę Ci zawsze trafnych wyników! 🎯

#prywatność #metawyszukiwarka

Skomentuj na fediwersum: @michal@101010.pl