<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
  <channel>
    <title>książki &amp;mdash; Michał Narecki - blog</title>
    <link>https://blog.narecki.name/tag:książki</link>
    <description>czyli moje przemyślenia na tematy około-technologiczne</description>
    <pubDate>Tue, 19 May 2026 14:58:16 +0000</pubDate>
    <item>
      <title>Fossil Future</title>
      <link>https://blog.narecki.name/fossil-future</link>
      <description>&lt;![CDATA[Jestem świeżo po lekturze &#34;Fossil Future&#34; Alexa Epsteina więc podzielę się z wami kilkoma spostrzeżeniami. Zacznę od tego, że książka jest bardzo mocna pod względem merytorycznym. Argumenty przedstawione przez autora powinny przekonać nawet najbardziej zatwardziałego eko-terrorystę. Oczywiście chodzi o zalety paliw kopalnych, jak wskazuje tytuł książki. Pewnym minusem w tekście były dla mnie częste powtórzenia oraz nieco toporny język. Cóż, nie jest to literatura piękna. Liczy się siła argumentów. Dlaczego więc potrzebujemy paliw kopalnych - węgla, ropy i gazu - aby się rozwijać jako ludzkość? I dlaczego OZE nie są w stanie obecnie zastąpić taniej energii ze źródeł kopalnych? Mało tego: dlaczego wiadomości o nadciągającej katastrofie klimatycznej (planeta płonie!) są mocno naciągane? I w końcu dlaczego tzw. eksperci wygadują brednie? Winny jest przede wszystkim domyślny system wartości, który autor określa mianem anti-impact framework (każda ludzka ingerencja w środowisko jest zła). Nawet jeśli nie wyznajesz go w sposób jawny to media głównego nurtu dbają o to abyś się bał(a) nadchodzącej apokalipsy spowodowanej śladem węglowym i emisjami dwutlenku węgla, które przecież mają same negatywne konsekwencje (sarkazm). Na szczęście jest ratunek - dla nas samych i naszego środowiska - human flourishing framework, czyli skupienie się na rozkwicie ludzkości. Jak ten rozkwit wygląda? I jak ważne są przy tym paliwa kopalne? Poniżej cytuję 3 argumenty popierające dalsze korzystanie z tych sprawdzonych źródeł energii.&#xA;&#xA;Szybki rozwój gospodarczy i redukcja ubóstwa. Epstein podkreśla, że dostęp do taniej i obfitej energii pochodzącej z paliw kopalnych umożliwił masowy wzrost produkcji żywności, przemysłu i infrastruktury. Dzięki temu liczba osób żyjących poniżej progu ubóstwa dramatycznie spadła w krajach, które przyjęły nowoczesne technologie oparte na węglu, ropie i gazie.&#xA;Poprawa zdrowia i wydłużenie średniej długości życia. Autor wskazuje, że dzięki energetycznemu &#34;boomowi&#34; możliwe stało się wprowadzenie nowoczesnych systemów opieki zdrowotnej, czystej wody pitnej i lepszych warunków sanitarnych. To wszystko przyczyniło się do znacznego wydłużenia średniej długości życia i zmniejszenia śmiertelności z powodu chorób zakaźnych.&#xA;Niezawodność i dostępność w porównaniu z odnawialnymi źródłami. Epstein argumentuje, że paliwa kopalne zapewniają stabilną, ciągłą moc niezależnie od warunków pogodowych, co jest kluczowe dla funkcjonowania przemysłu, transportu i codziennego życia. Odnawialne źródła, choć ważne, wciąż borykają się z problemami magazynowania energii i zmiennością produkcji, co ogranicza ich zdolność do całkowitego zastąpienia paliw kopalnych w najbliższym czasie.&#xA;&#xA;Tego typu przykładów jest w książce więcej dlatego polecam lekturę, a przynajmniej zapoznanie się z najważniejszymi punktami. W razie czego zapytajcie najbliższego LLM-a ;)&#xA;&#xA;Podsumowując: jeśli spojrzymy na rozwój ludzkości przez pryzmat human flourishing widzimy od razu, że dostęp do taniej i niezawodnej energii (którą dziś zapewniają paliwa kopalne) jest fundamentem, na którym budujemy lepszą opiekę zdrowotną, edukację i możliwości ekonomiczne. Bez węgla, ropy czy gazu wiele inicjatyw technologicznych, również tych chroniących nas przed samym klimatem (burze, pożary lasów, powodzie, itp.) nie miałoby szansy rozkwitu. Widzimy tu realny postęp i poprawę jakości życia (i są na to twarde dane!). &#xA;&#xA;Ten wpis w zasadzie nie miał być recenzją ale możecie go tak potraktować. W każdym razie szczerze polecam lekturę &#34;Fossil Future&#34;. Mam nadzieję, że będzie to dla was bardzo odświeżająca perspektywa!&#xA;&#xA;#książki #books&#xA;&#xA;Skomentuj na fediwersum: @michal@101010.pl]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<p>Jestem świeżo po lekturze “Fossil Future” Alexa Epsteina więc podzielę się z wami kilkoma spostrzeżeniami. Zacznę od tego, że książka jest bardzo mocna pod względem merytorycznym. Argumenty przedstawione przez autora powinny przekonać nawet najbardziej zatwardziałego eko-terrorystę. Oczywiście chodzi o zalety paliw kopalnych, jak wskazuje tytuł książki. Pewnym minusem w tekście były dla mnie częste powtórzenia oraz nieco toporny język. Cóż, nie jest to literatura piękna. Liczy się siła argumentów. Dlaczego więc potrzebujemy paliw kopalnych – węgla, ropy i gazu – aby się rozwijać jako ludzkość? I dlaczego OZE nie są w stanie obecnie zastąpić taniej energii ze źródeł kopalnych? Mało tego: dlaczego wiadomości o nadciągającej katastrofie klimatycznej (planeta płonie!) są mocno naciągane? I w końcu dlaczego tzw. eksperci wygadują brednie? Winny jest przede wszystkim domyślny system wartości, który autor określa mianem <em>anti-impact framework</em> (każda ludzka ingerencja w środowisko jest zła). Nawet jeśli nie wyznajesz go w sposób jawny to media głównego nurtu dbają o to abyś się bał(a) nadchodzącej apokalipsy spowodowanej <em>śladem węglowym</em> i emisjami dwutlenku węgla, które przecież mają same negatywne konsekwencje (sarkazm). Na szczęście jest ratunek – dla nas samych i naszego środowiska – <em>human flourishing framework</em>, czyli skupienie się na rozkwicie ludzkości. Jak ten rozkwit wygląda? I jak ważne są przy tym paliwa kopalne? Poniżej cytuję 3 argumenty popierające dalsze korzystanie z tych sprawdzonych źródeł energii.</p>
<ol><li><strong>Szybki rozwój gospodarczy i redukcja ubóstwa.</strong> Epstein podkreśla, że dostęp do taniej i obfitej energii pochodzącej z paliw kopalnych umożliwił masowy wzrost produkcji żywności, przemysłu i infrastruktury. Dzięki temu liczba osób żyjących poniżej progu ubóstwa dramatycznie spadła w krajach, które przyjęły nowoczesne technologie oparte na węglu, ropie i gazie.</li>
<li><strong>Poprawa zdrowia i wydłużenie średniej długości życia.</strong> Autor wskazuje, że dzięki energetycznemu “boomowi” możliwe stało się wprowadzenie nowoczesnych systemów opieki zdrowotnej, czystej wody pitnej i lepszych warunków sanitarnych. To wszystko przyczyniło się do znacznego wydłużenia średniej długości życia i zmniejszenia śmiertelności z powodu chorób zakaźnych.</li>
<li><strong>Niezawodność i dostępność w porównaniu z odnawialnymi źródłami.</strong> Epstein argumentuje, że paliwa kopalne zapewniają stabilną, ciągłą moc niezależnie od warunków pogodowych, co jest kluczowe dla funkcjonowania przemysłu, transportu i codziennego życia. Odnawialne źródła, choć ważne, wciąż borykają się z problemami magazynowania energii i zmiennością produkcji, co ogranicza ich zdolność do całkowitego zastąpienia paliw kopalnych w najbliższym czasie.</li></ol>

<p>Tego typu przykładów jest w książce więcej dlatego polecam lekturę, a przynajmniej zapoznanie się z najważniejszymi punktami. W razie czego zapytajcie najbliższego LLM-a ;)</p>

<p>Podsumowując: jeśli spojrzymy na rozwój ludzkości przez pryzmat <em>human flourishing</em> widzimy od razu, że dostęp do taniej i niezawodnej energii (którą dziś zapewniają paliwa kopalne) jest fundamentem, na którym budujemy lepszą opiekę zdrowotną, edukację i możliwości ekonomiczne. Bez węgla, ropy czy gazu wiele inicjatyw technologicznych, również tych chroniących nas przed samym klimatem (burze, pożary lasów, powodzie, itp.) nie miałoby szansy rozkwitu. Widzimy tu realny postęp i poprawę jakości życia (i są na to twarde dane!).</p>

<p>Ten wpis w zasadzie nie miał być recenzją ale możecie go tak potraktować. W każdym razie szczerze polecam lekturę ”Fossil Future”. Mam nadzieję, że będzie to dla was bardzo odświeżająca perspektywa!</p>

<p><a href="https://blog.narecki.name/tag:ksi%C4%85%C5%BCki" class="hashtag"><span>#</span><span class="p-category">książki</span></a> <a href="https://blog.narecki.name/tag:books" class="hashtag"><span>#</span><span class="p-category">books</span></a></p>

<p>Skomentuj na fediwersum: <a href="https://blog.narecki.name/@/michal@101010.pl" class="u-url mention">@<span>michal@101010.pl</span></a></p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://blog.narecki.name/fossil-future</guid>
      <pubDate>Thu, 05 Feb 2026 16:05:04 +0000</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Zaczytany 2025</title>
      <link>https://blog.narecki.name/zaczytany-2025</link>
      <description>&lt;![CDATA[Wpadłem na pomysł, że podzielę się z wami listą książek, które przeczytałem w kończącym się roku 2025. Nie przypominam sobie abym wcześniej publikował taką listę gdziekolwiek. A jest co wymieniać: w tym roku lista liczy sobie 27 pozycji 📚 Żeby było zabawniej na początku roku wyznaczyłem sobie skromny cel -- przeczytać 12 książek, 1 na miesiąc. Jednak jak widzicie wyszło nieco lepiej 😆 Może niektóre z tych pozycji już znacie, a pozostałe zachęcą was do sięgnięcia po daną lekturę.&#xA;&#xA;Ok, jedziemy zatem z listą. Przyjąłem kolejność chronologiczną: od stycznia do grudnia. Obok podaję moją ocenę w skali od 1 do 5. Listę sporządziłem na bazie moich statystyk z Goodreads. Jeśli książka została wydana po angielsku to sięgałem właśnie po oryginał.&#xA;&#xA;The Psychology of Money, Morgan Housel; 5/5, rewelacyjna książka, naprawdę otwiera oczy w kwestii pieniędzy i oszczędzania&#xA;The Miracle Pill, Peter Walker; 4/5, wiadomo -- ruch to zdrowie&#xA;Wszystko mam bardziej. Życie w spektrum autyzmu, Jacek Hołub; 4/5&#xA;The Four Noble Truths, Ajahn Sumedho; 3/5, książkę polecił mi jeden ze studentów&#xA;The Anxious Generation, Jonathan Haidt; 4/5, na pewno jedna z ważniejszych pozycji w kontekście uzależnienia od smartfonów&#xA;Przebodźcowani: Szukając siebie w świecie nadmiaru, Urszula Sołtys-Para; 3/5&#xA;Nine Minds: Inner Lives on the Spectrum, Daniel Tammet; 5/5, przepiękne historie!&#xA;Cywilizacja Słowian. Prawdziwa historia największego ludu Europy, Kamil Janicki; 4/5&#xA;The Pathless Path: Imagining a New Story For Work and Life, Paul Millerd; 4/5, przedstawia nowe perspektywy na pracę i życie codzienne&#xA;10. Od lekarza do kucharza, Danuta Myłek; 3/5, ciekawe porady żywieniowe, niestety język do poprawy, a niektóre przepisy niezrozumiałe dla laika&#xA;11. The Last Stargazers, Emily M. Levesque; 4/5, bardzo zajmująca lektura&#xA;12. The Right to Oblivion: Privacy and the Good Life, Lowry Pressly; 3/5, temat arcyciekawy, ale forma zbyt akademicka&#xA;13. Thinking, Fast and Slow, Daniel Kahneman; 4/5, taki trochę klasyk w dziedzinie nauki o mózgu&#xA;14. Głaskologia, Miłosz Brzeziński; 5/5, książka z gatunku poradników, do tego naprawdę ciekawa&#xA;15. Such a Bad Influence, Olivia Muenter; 4/5, powieść, przy której świetnie się bawiłem&#xA;16. Nierówności po polsku, Paweł Bukowski; 4/5, fascynujący reportaż&#xA;17. Means of Control, Byron Tau; 5/5, książka obnażająca rynek brokerów danych oraz współpracę firm technologicznych z rządem, zdecydowanie warto się zapoznać&#xA;18. Bóg techy, Sylwia Czubkowska; 5/5, kolejna pozycja poruszająca temat big techów i naszej (kurczącej się) prywatności&#xA;19. Inwazja jaszczurów, Karel Čapek; 4/5, dziwna to była powieść, ale nie żałuję&#xA;20. Silent Spring, Rachel Carson; 4/5, o tej klasycznej pozycji pisałem już na blogu&#xA;21. Kryzys narracji i inne eseje, Byung-Chul Han; 4/5, książka o tym jak kapitalizm zawłaszcza narracje&#xA;22. Merlin&#39;s Tour of the Universe, Neil deGrasse Tyson; 4/5, dziwie się, że dopiero w tym roku sięgnąłem po tę zabawną popularnonaukową pozycję&#xA;23. Homo caelestis. Niezwykła opowieść o tym, kim się stajemy, Tommaso Ghidini; 4/5, książka napisana przez Włocha, co daje się miejscami odczuć, oczywiście w pozytywny sposób&#xA;24. Black Cake, Charmaine Wilkerson; 4/5, od tej powieści po prostu nie mogłem się oderwać&#xA;25. Enshittification: Why Everything Suddenly Got Worse and What to Do About It, Cory Doctorow; 5/5, temat poważny ale potraktowany z humorem typowym dla Doctorowa; książkę niedawno recenzowałem na blogu&#xA;26. Spokojny Mózg, Justyna Żejmo; 3/5, poradnik o tym jak budować odporność psychiczną, niestety niezbyt odkrywczy&#xA;27. Hidden Potential: The Science of Achieving Greater Things, Adam M. Grant; 4/5, kawał dobrej psychologicznej roboty.&#xA;&#xA;Jak minął twój rok pod kątem czytelniczym? Wiem, że sporo osób sięgało po Bóg techy Sylwii Czubkowskiej. Czy i ty jesteś wśród nich?&#xA;&#xA;#książki #books&#xA;&#xA;Skomentuj na fediwersum: @michal@101010.pl]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<p>Wpadłem na pomysł, że podzielę się z wami listą książek, które przeczytałem w kończącym się roku 2025. Nie przypominam sobie abym wcześniej publikował taką listę gdziekolwiek. A jest co wymieniać: w tym roku lista liczy sobie 27 pozycji 📚 Żeby było zabawniej na początku roku wyznaczyłem sobie skromny cel — przeczytać 12 książek, 1 na miesiąc. Jednak jak widzicie wyszło nieco lepiej 😆 Może niektóre z tych pozycji już znacie, a pozostałe zachęcą was do sięgnięcia po daną lekturę.</p>

<p>Ok, jedziemy zatem z listą. Przyjąłem kolejność chronologiczną: od stycznia do grudnia. Obok podaję moją ocenę w skali od 1 do 5. Listę sporządziłem na bazie moich statystyk z <em>Goodreads</em>. Jeśli książka została wydana po angielsku to sięgałem właśnie po oryginał.</p>
<ol><li><em>The Psychology of Money</em>, Morgan Housel; 5/5, rewelacyjna książka, naprawdę otwiera oczy w kwestii pieniędzy i oszczędzania</li>
<li><em>The Miracle Pill</em>, Peter Walker; 4/5, wiadomo — ruch to zdrowie</li>
<li><em>Wszystko mam bardziej. Życie w spektrum autyzmu</em>, Jacek Hołub; 4/5</li>
<li><em>The Four Noble Truths</em>, Ajahn Sumedho; 3/5, książkę polecił mi jeden ze studentów</li>
<li><em>The Anxious Generation</em>, Jonathan Haidt; 4/5, na pewno jedna z ważniejszych pozycji w kontekście uzależnienia od smartfonów</li>
<li><em>Przebodźcowani: Szukając siebie w świecie nadmiaru</em>, Urszula Sołtys-Para; 3/5</li>
<li><em>Nine Minds: Inner Lives on the Spectrum</em>, Daniel Tammet; 5/5, przepiękne historie!</li>
<li><em>Cywilizacja Słowian. Prawdziwa historia największego ludu Europy</em>, Kamil Janicki; 4/5</li>
<li><em>The Pathless Path: Imagining a New Story For Work and Life</em>, Paul Millerd; 4/5, przedstawia nowe perspektywy na pracę i życie codzienne</li>
<li><em>Od lekarza do kucharza</em>, Danuta Myłek; 3/5, ciekawe porady żywieniowe, niestety język do poprawy, a niektóre przepisy niezrozumiałe dla laika</li>
<li><em>The Last Stargazers</em>, Emily M. Levesque; 4/5, bardzo zajmująca lektura</li>
<li><em>The Right to Oblivion: Privacy and the Good Life</em>, Lowry Pressly; 3/5, temat arcyciekawy, ale forma zbyt akademicka</li>
<li><em>Thinking, Fast and Slow</em>, Daniel Kahneman; 4/5, taki trochę klasyk w dziedzinie nauki o mózgu</li>
<li><em>Głaskologia</em>, Miłosz Brzeziński; 5/5, książka z gatunku poradników, do tego naprawdę ciekawa</li>
<li><em>Such a Bad Influence</em>, Olivia Muenter; 4/5, powieść, przy której świetnie się bawiłem</li>
<li><em>Nierówności po polsku</em>, Paweł Bukowski; 4/5, fascynujący reportaż</li>
<li><em>Means of Control</em>, Byron Tau; 5/5, książka obnażająca rynek brokerów danych oraz współpracę firm technologicznych z rządem, zdecydowanie warto się zapoznać</li>
<li><em>Bóg techy</em>, Sylwia Czubkowska; 5/5, kolejna pozycja poruszająca temat big techów i naszej (kurczącej się) prywatności</li>
<li><em>Inwazja jaszczurów</em>, Karel Čapek; 4/5, dziwna to była powieść, ale nie żałuję</li>
<li><em>Silent Spring</em>, Rachel Carson; 4/5, o tej klasycznej pozycji pisałem już na blogu</li>
<li><em>Kryzys narracji i inne eseje</em>, Byung-Chul Han; 4/5, książka o tym jak kapitalizm zawłaszcza narracje</li>
<li><em>Merlin&#39;s Tour of the Universe</em>, Neil deGrasse Tyson; 4/5, dziwie się, że dopiero w tym roku sięgnąłem po tę zabawną popularnonaukową pozycję</li>
<li><em>Homo caelestis. Niezwykła opowieść o tym, kim się stajemy</em>, Tommaso Ghidini; 4/5, książka napisana przez Włocha, co daje się miejscami odczuć, oczywiście w pozytywny sposób</li>
<li><em>Black Cake</em>, Charmaine Wilkerson; 4/5, od tej powieści po prostu nie mogłem się oderwać</li>
<li><em>Enshittification: Why Everything Suddenly Got Worse and What to Do About It</em>, Cory Doctorow; 5/5, temat poważny ale potraktowany z humorem typowym dla Doctorowa; książkę niedawno recenzowałem na blogu</li>
<li><em>Spokojny Mózg</em>, Justyna Żejmo; 3/5, poradnik o tym jak budować odporność psychiczną, niestety niezbyt odkrywczy</li>
<li><em>Hidden Potential: The Science of Achieving Greater Things</em>, Adam M. Grant; 4/5, kawał dobrej psychologicznej roboty.</li></ol>

<p>Jak minął twój rok pod kątem czytelniczym? Wiem, że sporo osób sięgało po <em>Bóg techy</em> Sylwii Czubkowskiej. Czy i ty jesteś wśród nich?</p>

<p><a href="https://blog.narecki.name/tag:ksi%C4%85%C5%BCki" class="hashtag"><span>#</span><span class="p-category">książki</span></a> <a href="https://blog.narecki.name/tag:books" class="hashtag"><span>#</span><span class="p-category">books</span></a></p>

<p>Skomentuj na fediwersum: <a href="https://blog.narecki.name/@/michal@101010.pl" class="u-url mention">@<span>michal@101010.pl</span></a></p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://blog.narecki.name/zaczytany-2025</guid>
      <pubDate>Sat, 27 Dec 2025 15:34:02 +0000</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>