Głos wołającego na pustyni
Czasem sobie myślę, że to wszystko nie ma sensu. Czasem sobie uświadamiam, że to moje zacięcie w stronę bezpieczeństwa i prywatności przynosi mi więcej szkód niż pożytku 😞 Zazwyczaj ten stan przechodzi po jakimś czasie, bo jednak znajduję sens tu i ówdzie, ale jednak pewien niesmak pozostaje. Weźmy taką sytuację: namawiasz klienta / znajomego / członka rodziny (niepotrzebne skreśl) do zainstalowania bezpiecznego komunikatora albo przynajmniej skorzystania z szyfrowanego maila. Niech to będzie opcja najprostsza, a więc Signal jako IM, a Proton jako skrzynka mailowa. I tłumaczysz temu klientowi, że taka jest praktyka, że tak się powinno wysyłać poufne dokumenty. I co? I nic. “To Pan wyśle ten załącznik z hasłem, które ustalimy SMS-em.” No dobra, jest to jakieś rozwiązanie, ale jednak dość nieudolne i nie do końca skuteczne. Tym bardziej jeśli hasłem do .zipa jest numer PESEL albo jakaś trywialna fraza, możliwa do złamania nawet przez darmowego LLM-a. Na marginesie: nie stosuj żadnych narzędzi AI do 'generowania' bezpiecznych haseł. To naprawdę okropny pomysł. Zamiast tego poszukaj odpowiedniej opcji w menedżerze haseł (polecam np. Bitwarden).
Jeszcze zrozumiem, jeśli korespondencja nie jest stricte poufna, ale nawet w tym przypadku pisanie SMS-ów po prostu nie jest wygodne. Technologia ta wystarczy co najwyżej do napisania krótkich życzeń dla cioci Grażynki z okazji jej imienin. Nie wspomnę tu nawet o tradycyjnych rozmowach, które zdecydowanie lepiej odbywać szyfrowanymi kanałami. Signal jest tu od lat moim pierwszym wyborem. Właściwie sięgam po niego automatycznie przy inicjowaniu połączeń głosowych. A jest szansa, że niedługo będę mógł osiągnąć to samo w Delta Chat. To dopiero niezależność od Amerykanów i pełna swoboda w wyborze narzędzi. I chyba takie i podobne myśli nieco koją ból, gdy ktoś po raz kolejny odmawia skorzystania z bezpiecznych rozwiązań. Wiem, że często nie jest to celowe ani złośliwe działanie ze strony moich rozmówców. Czasem po prostu brakuje świadomości, że można inaczej. Między innymi tym wpisem (i tym blogiem) chciałbym tę świadomość systematycznie budować. Pomożecie? 🙏🏻
Skomentuj na fediwersum: @michal@101010.pl