{"code":200,"data":{"id":"w3ymn65srs","slug":"moje-ulubione-aplikacje-self-hosted-czesc-2","appearance":"norm","language":"pl","rtl":false,"created":"2026-04-11T13:59:03Z","updated":"2026-04-11T14:08:32Z","title":"Moje ulubione aplikacje self-hosted (część 2)","body":"Witajcie, drodzy widzowie – to znaczy czytelnicy – w drugim wpisie poświęconym aplikacjom do samodzielnego hostowania. Oczywiście możemy to robić na własnym sprzęcie ulokowanym w domu czy biurze, co wiąże się z kilkoma sztuczkami, jak te usługi \"wystawić\" na świat (lub tylko dla wybranych użytkowników). Jednak ja obrałem prawdopodobnie prostszą ścieżkę, wynajmując VPS-a (Virtual Private Server) u naszych niemieckich sąsiadów. Wybór padł na [Hetznera](\u003chttps://www.hetzner.com/\u003e \"Hetzner\"), bo i ceny niezłe, i działanie niczego sobie. Ty zrób tak, aby było ci wygodnie i najlepiej nie za drogo. W każdym razie mój setup mi na razie odpowiada. Przejdźmy zatem do kolejnych aplikacji, które serwuje mój **YunoHost**.\n\n## SearXNG\n\nO tej metawyszukiwarce [pisałem już jakiś czas temu](https://blog.narecki.name/czym-jest-metawyszukiwarka), więc tym razem jedynie tytułem przypomnienia parę słów. **SearXNG** zbiera wyniki z publicznie dostępnych wyszukiwarek, np. Google, DuckDuckGo, Wikipedia, Startpage, itp. Następnie agreguje rezultaty wyszukiwania i wyświetla w bardzo czytelnej formie, bez reklam i treści sponsorowanych. Dla mnie ten ostatni argument okazał się najważniejszy i teraz domyślnie korzystam z własnej instancji **SearXNG**, czasami tylko posiłkując się DDG.\n\n## LibreSpeed\n\nNa **LibreSpeed** trafiłem szukając alternatyw dla [Speedtest.net](\u003chttps://www.speedtest.net/\u003e \"Speedtest.net\"). To nic innego jak miernik prędkości naszego łącza ⏱️ Dostępne są [publiczne serwery](\u003chttps://librespeed.org/\u003e \"librespeed.org\"), ale nic nie stoi na przeszkodzie aby uruchomić własny. Tym bardziej jeśli mamy do dyspozycji względnie szybki VPS. Dobrym pomysłem jest też ograniczenie widoczności naszej instancji **LibreSpeed**, aby ktoś nie nadużył naszej gościnności. Co też od razu uczyniłem. Tylko zalogowani użytkownicy **YunoHost** mają dostęp do tego narzędzia.\n\n## Yourls\n\nA tutaj mamy małe, przyjemne narzędzie do skracania linków. Wyobrażam sobie, że nie każdy potrzebuje czegoś takiego, ale w momencie, gdy faktycznie musisz skrócić link, przydaje się niesamowicie. Powiem wam szczerze, że nigdy nie ufałem usługom takim jak [Bitly](\u003chttps://bitly.com/\u003e \"Bitly.com\"). Bo o ile w danym momencie mogą stanowić szybkie rozwiązanie, to w dłuższej perspektywie nie mamy gwarancji, że nasze linki nadal będą działać. Nie wspominając nawet o tendencji do \"zgównowacenia\", co mogłoby się wiązać z np. wstawianiem reklam przed pokazaniem właściwej treści. Nie wiem zresztą, czy już przypadkiem nie było podobnych sytuacji. Wracając do **Yourls**: aplikacja pozwala na skracanie linków we własnej (sub)domenie, zarówno w formie losowego ciągu znaków, jak i ustawionej przez nas nazwy. Very useful 👍🏻\n\n## My Webapp\n\nNie jest to może konkretna aplikacja, a raczej prosty serwer WWW dostępny z poziomu **YunoHost**. Za jego pomocą możesz pokazać światu swoją stronę-wizytówkę, czy jakąkolwiek stronę bazującą na HTML, CSS, JS czy PHP. To taki \"placeholder\" na stronę WWW. Bardzo dobrze współgra ze statycznymi stronami, które generuję sobie w [Hugo](\u003chttps://gohugo.io/\u003e \"gohugo.io\"). Co ważne, możesz mieć kilka instancji **My Webapp**, każdą na osobną stronę i domenę. Super sprawa.\n\n## WriteFreely\n\nNa koniec zostawiłem sobie prawdziwą perełkę, która zasila tego bloga - **WriteFreely**. I tu znowu uwaga: to nie jest silnik blogowy dla każdego. Jeśli jednak cenisz sobie minimalizm (aż do bólu), pisanie w *Markdown*, integrację z *Fediwersum* i w zasadzie prosty proces publikacji treści, to tutaj poczujesz się jak w domu. Powiem wam w tajemnicy, że od zawsze chciałem mieć takiego osobistego bloga. W momencie, gdy odkryłem **WriteFreely**, poczułem, że nie mam już żadnej wymówki, aby nie wejść w blogowanie pełną parą. Czy mi to wychodzi, to oczywiście inna sprawa, ale nie mi oceniać własną twórczość. Niemniej dodam, że blog to dobry punkt startowy w budowaniu własnej marki i wizerunku eksperta (tutaj pozdrawiam Pana Redaktora z Tok FM; proszę wybaczyć, że nie pamiętam nazwiska). Podsumowując, **WriteFreely** to świetna alternatywa dla klasycznych silników typu *WordPress*, który przez lata niestety przytył i dorobił się wielu niepotrzebnych funkcji. Mam jeszcze jedną dobrą wiadomość: nie musisz od razu stawiać własnego serwera. Możesz założyć konto na [writefreely.pl](\u003chttps://writefreely.pl/\u003e \"writefreely.pl\") i zobaczyć, jak system działa od kuchni ✍🏻 Jeszcze raz polecam!\n\n## Koniec?\n\nPowiedzmy, że na tym zakończę moją wyliczankę 🏁 Wyszło takie top 10, a to dobra liczba, w sam raz. Gdybym się postarał, to prawdopodobnie znalazłbym jeszcze z 5 ciekawych aplikacji / usług. Jednak nie byłyby one moim pierwszym wyborem. Zależało mi na tym, abyście otrzymali prawdziwie użyteczne i solidne apki self-hosted. Pod moimi wyborami podpisuję się obiema rękami, a to chyba wystarczająca rekomendacja. To napisawszy, do tematu self-hostingu na pewno będę wracał. Jak człowiek raz spróbuje... to nie ma już odwrotu 😁\n\n#selfhosted #selfhosting #yunohost\n","tags":["selfhosted","selfhosting","yunohost"],"paid":false,"views":472,"likes":3}}